Uwielbiamy zamyślać się nad starymi mapami. Ostatnio, dzięki nieocenionemu Piterowi, nabyliśmy mapę, której sama już tylko nazwa elektryzuje wyobraźnię: „Woiewodztwo Ruskie, część Krakowskiego, Sędomirskiego y Belzkiego, z granicami Węgier, y Polski, ktore Gory Karpackie, naksztalt lańcucha wyciągnione, od Gory Wolska, aż do Talabry, wyznaczaią”. Mapa ta wydana była w XVIII wieku, w serii – jak to byśmy dziś powiedzieli – przeglądówek ówczesnej Rzeczypospolitej, w przededniu zaborów. Zawiśnie ona w gościnnym saloniku Gutkowej Koliby, obok mapy Polski z lat 30-tych XX wieku tak by obie zachęcały Gości do historycznej zadumy.
Oprócz analizy tytułowej granicy Polski i Węgier, gdzie spore przesunięcia, zniekształcenia – choćby Jasiołka płynąca do Polski z okolic Medzilaborców (!), można na mapie przyjrzeć się granicom ówczesnych jednostek administracyjnych: województw, ziem (tak, tak – ziemie były wówczas oficjalnymi jednostkami administracyjnymi, a nie – jak dzisiaj – bliżej nieokreślonymi i dowolnie urabianymi określeniami okolic czegoś tam!) i powiatów. Dla nas szczególnie interesująca jest sytuacja Jaślisk:

1. Granica województw Krakowskiego i Ruskiego przebiega na Jasiołce i jest reliktem dawnej granicy Korony i Rusi. Po inkorporacji ziem ruskich do Korony, dokonanej przez Kazimierza Wielkiego, Jadwigę i ostatecznie Jagiełłę, utworzono z nich właśnie Województwo Ruskie. Zwróćmy uwagę, że Jaśliska należą do Powiatu Bieckiego, Województwa Krakowskiego. A jeśli tak – to w końcu XIV stulecia były graniczną twierdzą, na wysuniętym „cyplu” Polski. To właśnie dlatego usytuowano „wieżysko”, największą wieżę obronną miasta, od strony północno-wschodniej, czyli od strony pobliskiej granicy z Rusią. Dlatego właśnie lokacja miasta w 1366 roku przez Kazimierza Wielkiego miała ogromne znaczenie strategiczne, które po inkorporacji Rusi przestało być już aż tak istotne… Nie było to zapewne bez konsekwencji dla historii Jaślisk, którymi królowie Polski przestali się wkrótce aż tak bardzo interesować i ostatecznie zbyli miasto na rzecz biskupów przemyskich. Zamiast granicznej, strategicznej twierdzy miasto rozwijało się później już jako wyłącznie ośrodek handlowy i hurtownia tokajskich win… Wschodnia granica Korony a później Rzeczypospolitej przesunięta została wszakże daleko, daleko na wschód.

2. Czternastowieczna pozycja Jaślisk przypomina bardzo wysunięty, południowo wschodni cypel Rzeczypospolitej z czasów jej największej ekspansji terytorialnej w XVII w., na którym leżała kresowa stanica Jampol, znana z „Pana Wołodyjowskiego”, a dziś leżąca na terenie „Naddniestrza”.

3. W czasach II Rzeczypospolitej podział administracyjny przestał już oddawać te stare, zapomniane już wtedy od dawna granice, co widać na wspomnianej mapie Romera z lat 30-tych. Województwo lwowskie, na którego terenie znalazły się Jaśliska i okolice do 1939 roku, sięgało na zachód aż po Dębicę, Krosno i Duklę. Był to chyba celowy zabieg ówczesnych władz, dążących do zwiększenia roli polskiego elementu etnicznego na obszarze wschodnich województw.

3. Po II wojnie światowej, gdy Stalin przeforsował przebieg obecnych wschodnich granic Polski, z resztek przedwojennego województwa lwowskiego, jakie nie zostały wcielone do ZSSR, utworzono województwo rzeszowskie, do którego – z niewielkimi korektami – nawiązuje obecne „Podkarpacie”. Jaśliska włączone zostały wraz z innymi, dawnymi wschodnimi rubieżami Województwa Krakowskiego do tej nowej jednostki, której istnienie zdeterminowały jałtańskie decyzje zwycięzców…