Własnoręcznie ulepiony śniegowy bałwan jest chyba najlepszym podsumowaniem ferii zimowych spędzonych w Gutkowej Kolibie. Ta uśmiechnięta trójka bałwanków jest dziełem Adasia z Katowic i jego mamy Ani, którym pomagali dzielnie brat Piotruś i tata Damian (jednak Piotruś zasnął w trakcie lepienia śnieżnych kul i wraz z tatą pojechał wózkiem na spacer połączony z drzemką :) )