Co prawda ostatnie dni października były chłodne, pochmurne i nawet padał u nas pierwszy tego roku, przelotny śnieg, jednak początek listopada jest w tym roku w Beskidzie nadzwyczaj ciepły i słoneczny. Już drugi dzień z rzędu notujemy temperaturę ponad 20 st w cieniu! Skłania to do wygrzewania się na tarasie – zupełnie jak latem… Pogoda oczywiście sprzyja wycieczkom tak pieszym jak i rowerowym. Zbliża się Święto Niepodległości i długi weekend – a może by tak spędzić je w Beskidzie Niskim?

W kolejnych dniach być może zawita już do nas chłodna jesień, a może nawet… biała zima? W listopadzie w Beskidzie wszystko jest możliwe…

Zapraszamy!