Tradycyjnie w Sylwestra podjęliśmy wyzwanie wyjścia z Gutkowej Koliby na Kamień. Ze względu na ogromną ilość śniegu w tym roku, nawet w dolinach, zadanie to nie było łatwe. Brnęliśmy w śniegu bez rakiet i nart zapadając się początkowo po kolana, a na szczytowej kopule Kamienia nawet powyżej pasa. Tyle było świeżego, kopnego śniegu nie licząc zlodzonego pod spodem!!! Wejście na Wozową zajęło nam dwukrotnie więcej czasu niż latem, ponad dwie godziny. Na skarpę ponad Sinym Wyrem weszliśmy po kolejnej godzinie. Obejrzeliśmy widok na Tatry i postanowiliśmy zacząć powrót bez wchodzenia na sam szczyt. Przecieranie drogi w śniegu po pas było bardzo czasochłonne i męczące, musielibyśmy ze szczytu wracać już po zmroku. Wycieczka dostarczyła wspaniałych widoków zimowego lasu. Widzieliśmy liczne tropy zwierząt: jeleni, saren, lisów a także wilka i żbika… Pełni wrażeń czekamy wraz z gośćmi na Nowy Rok 2017. Życzymy z całego serca aby przyniósł wszystkim Wam szczęście, wiele dobrych chwil i radości!!! I do zobaczenia w Gutkowej Kolibie, którą mamy nadzieję w tym Nowym Roku oddać już w pełni do użytku!

Więcej zdjęć w albumie: Sylwestrowe wejście na Kamień