Każdy spacer po śniegu w naszej okolicy dostarcza ciekawych obserwacji dotyczących tropów dzikich zwierząt. Najbardziej efektowne to oczywiście tropy niedźwiedzi. Zamieszczone poniżej zdjęcie tropu dużego samca zrobił pod lasem, zaledwie ok. 1 km od naszej chaty, Piotr Milan. Kilkakrotnie obserwowaliśmy również tropy wilków, w tym także liczącej 7 osobników watahy. Wilki zatrzymały się na naszej łące, przysiadywały, krążyły. To pora ich rui, podczas której nie są tak ostrożne i lubią beztrosko biegać po otwartej przestrzeni:

Ślady wilczej watahy