Kwiecień to – nomen omen – czas kwiatów. Ciepło ostatnich dni sprawia, że z każdą godziną coraz więcej zielonych pędów z których błyskawicznie rozwijają się kwiaty beskidzkiej wiosny: żywce, cebulice, zawilce, ziarnopłony w łęgach nad potokami oraz pierwiosnki na łąkach. W miejscach dawnych łemkowskich zagród zieleni się barwinek, który wkrótce pokryje się niebieskimi kwiatami. Wraz z nimi, w wilgotnych miejscach: na podmokłych łąkach i nad brzegami strumyków knieć błotna czyli popularne kaczeńce. Z każdym dniem w naszej dolinie wzbogacać się będzie tra niesamowita feeria wiosennych barw: świeżej zieleni, żółci, błękitu, różu i kwietnej bieli. A wszystko to utonie w dźwiękach radosnej ptasiej pieśni i świergotu. Wiosna!

Oto jak to wszystko wygląda na kwietniowych fotografiach z poprzednich lat:

Pierwiosnkowo

Beskid kwitnący wiosną

Pora dorzucić nowe zdjęcia do wiosennych albumów!