Deszczowy Szopen

Kiedy pada deszcz,  po śniadaniu… Szopen i jego preludium w wykonaniu gospodyni:  Deszczowy Szopen  

Czytaj

Nowe portrety naszych sąsiadów

W tym miesiącu naszą galerię portretów uzupełniły zdjęcia  bobra płynącego w pobliskim bobrowisku, który wygląda trochę jak aligator oraz czarnego bociana w locie, wykonane przez Marcian Stańczyka. Któregoś wieczora o zmierzchu na łące usiadła dostojna czapla siwa. Udało się także zrobić portret samca muchołówki bałoszyjej, który agresywnie atakował swe własne odbicie w szybie okna… Więcej portretów naszych sąsiadów w albumie:    Nasi sąsiedzi  

Czytaj

Zielony maj!

Maj w naszej lipowieckiej dolinie to soczysta zieleń liści, kontrastująca z białymi kwiatami drzew i krzewów: czeremchy, tarniny („torni”), czereśni oraz zdziczałych, pozostałych po łemkowskich gospodarstwach drzew owocowych: jabłoni, gruszy i śliw. To zapach koszonej trawy, kwiatów i mokrej, rozgrzanej słońcem ziemi. To wiosenny deszcz. To derkające prawie bez przerwy derkacze i bociany: biały i czarny pasące się na coraz bardziej ukwieconych łąkach, lub krążące wysoko ponad domem,  w kominie […]

Czytaj

W czasie deszczu…

Pogoda w początku maja nas nie rozpieszcza. W ostatnich dniach za oknem ciągłe opady deszczu i zaledwie kilka stopni powyżej zera, wczoraj 2st C i opady śniegu. Na pogodową depresję proponujemy latte z sernikiem i mruczącą Kicię przy kominku… I nadzieję że pogoda od dzisiaj zaczyna się poprawiać: Majowy poranek

Czytaj

Porządkujemy łemkowskie cmentarze

W dniach 21-23 maja 2019 roku organizujemy wraz z grupą potomków dawnych, łemkowskich mieszkańców Lipowca porządkowanie cmentarzy łemkowskich w Lipowcu i Czeremsze. Inicjatywa ta spotkała się ze wsparciem Wójta Gminy Jaśliska, która m. in. dostarczy narzędzia i pomoc logistyczną. Będzie unikatowa okazja do spotkania i rozmów nt. Lipowca, Czeremchy i losów jego dawnych mieszkańców, rozsianych dziś po świecie od Ukrainy po USA i Australię. Zapraszamy wszystkich chętnych do pomocy! Од 21. […]

Czytaj

Ogródeczek

Kilka dni dobrej pogody w końcu kwietnia poświęciliśmy wytężonej pracy i ogródeczek już skopany, nawieziony i obsiany! W maju pierwsze zbiory rzodkiewki, szczypiorku, cebulki dymki, koperku, naci pietruszki trochę później marchewki, pietruszki korzeniowej, buraczków. W maju kolejne siewy i nasadzenia, kiedy tylko przetrwamy okres przymrozków i padającego wczoraj śniegu z deszczem, kiedy to chroniliśmy kiełkujące rośliny przykrywając je geowłókniną. W tym roku nowością jest oszklona […]

Czytaj

Nasi sąsiedzi – co nowego?

Wiosną obserwujemy za oknem wyjątkowy ruch. Pliszki, szczygły i rudziki zbierają pożywienie bezpośrednio obok chaty na trawniku i najłatwiej je dostrzec. Nietrudno też zobaczyć orliki krzykliwe wypatrujące zdobyczy siedząc na okolicznych drzewach, czy chodząc po łące. Przylatują też bociany: ufne i ciekawskie białe bociany  z Jaślisk oraz gnieżdżące się w pobliskich lasach, dzikie i płochliwe bociany czarne. Na zieleniejącej się coraz mocniej trawie pasą się sarny i jelenie. […]

Czytaj

Kwiecień czyli czas kwitnienia

Już nadchodzi ten czas. Na łąkach, w lasach, nad potokami coraz więcej kwiatów każdego dnia. To jeszcze nie apogeum wiosennego kwitnienia, nadejdzie ono gdzieś w połowie kwietnia, kiedy łąki będą żółte od pierwiosnków. W zacienionych miejscach nad potokami kwitną już coraz liczniej zawilce i żywce. Rozkwitają też w wilgotnych miejscach pierwsze kaczeńce. Zresztą cóż tu mówić, popatrzcie lepiej na zdjęcia tego co czeka nas w kwietniu w albumach […]

Czytaj

Trochę zimy, trochę lata

Stare polskie przysłowia mówią: w marcu jak w garncu, a także: kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy trochę lata. I tak to w istocie jest u nas. Poniżej zdjęcia wykonane pewnego dnia w końcu marca: rano i po południu:

Czytaj

Ptaki za oknem

Wraz z postępującą wiosną na trawniku wokół naszej chaty można zaobserwować coraz więcej ptaków, które przybyły po zimowej nieobecności. Oprócz najbardziej wszędobylskich i ciekawskich pliszek udało nam się sfotografować ostatnio dudka, rudzika i kwiczoła. W oddali na łące wędrowały bardzo płochliwe czarne bociany. Oczywiście są już także orliki krzykliwe, krążące wysoko ponad doliną Lipowca i oznajmiające swym charakterystucznym „tiuuuo” że nadeszła wiosna i pora zasiedlić […]

Czytaj