Zielony maj!

Maj w naszej lipowieckiej dolinie to soczysta zieleń liści, kontrastująca z białymi kwiatami drzew i krzewów: czeremchy, tarniny („torni”), czereśni oraz zdziczałych, pozostałych po łemkowskich gospodarstwach drzew owocowych: jabłoni, gruszy i śliw. To zapach koszonej trawy, kwiatów i mokrej, rozgrzanej słońcem ziemi. To wiosenny deszcz. To derkające prawie bez przerwy derkacze i bociany: biały i czarny pasące się na coraz bardziej ukwieconych łąkach, lub krążące wysoko ponad domem,  w kominie […]

Czytaj

Ogródeczek

Kilka dni dobrej pogody w końcu kwietnia poświęciliśmy wytężonej pracy i ogródeczek już skopany, nawieziony i obsiany! W maju pierwsze zbiory rzodkiewki, szczypiorku, cebulki dymki, koperku, naci pietruszki trochę później marchewki, pietruszki korzeniowej, buraczków. W maju kolejne siewy i nasadzenia, kiedy tylko przetrwamy okres przymrozków i padającego wczoraj śniegu z deszczem, kiedy to chroniliśmy kiełkujące rośliny przykrywając je geowłókniną. W tym roku nowością jest oszklona […]

Czytaj

Nasi sąsiedzi – co nowego?

Wiosną obserwujemy za oknem wyjątkowy ruch. Pliszki, szczygły i rudziki zbierają pożywienie bezpośrednio obok chaty na trawniku i najłatwiej je dostrzec. Nietrudno też zobaczyć orliki krzykliwe wypatrujące zdobyczy siedząc na okolicznych drzewach, czy chodząc po łące. Przylatują też bociany: ufne i ciekawskie białe bociany  z Jaślisk oraz gnieżdżące się w pobliskich lasach, dzikie i płochliwe bociany czarne. Na zieleniejącej się coraz mocniej trawie pasą się sarny i jelenie. […]

Czytaj

Kwiecień czyli czas kwitnienia

Już nadchodzi ten czas. Na łąkach, w lasach, nad potokami coraz więcej kwiatów każdego dnia. To jeszcze nie apogeum wiosennego kwitnienia, nadejdzie ono gdzieś w połowie kwietnia, kiedy łąki będą żółte od pierwiosnków. W zacienionych miejscach nad potokami kwitną już coraz liczniej zawilce i żywce. Rozkwitają też w wilgotnych miejscach pierwsze kaczeńce. Zresztą cóż tu mówić, popatrzcie lepiej na zdjęcia tego co czeka nas w kwietniu w albumach […]

Czytaj

Trochę zimy, trochę lata

Stare polskie przysłowia mówią: w marcu jak w garncu, a także: kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy trochę lata. I tak to w istocie jest u nas. Poniżej zdjęcia wykonane pewnego dnia w końcu marca: rano i po południu:

Czytaj

Ptaki za oknem

Wraz z postępującą wiosną na trawniku wokół naszej chaty można zaobserwować coraz więcej ptaków, które przybyły po zimowej nieobecności. Oprócz najbardziej wszędobylskich i ciekawskich pliszek udało nam się sfotografować ostatnio dudka, rudzika i kwiczoła. W oddali na łące wędrowały bardzo płochliwe czarne bociany. Oczywiście są już także orliki krzykliwe, krążące wysoko ponad doliną Lipowca i oznajmiające swym charakterystucznym „tiuuuo” że nadeszła wiosna i pora zasiedlić […]

Czytaj

Wiosenne porządki

Wokół domu wiosennie i trwają m. in. pierwsze prace w naszym ogródeczku. W tym roku pomidory będą w niewielkiej szklarence ze starych okien i palet… W porządkach towarzyszą nam wiernie Kicia i Bob – wyraźnie zadowolone z cieplejszych powiewów wiatru z południowej strony Karpat

Czytaj

Nim przyjdzie wiosna…

W ciągu dnia słońce przygrzewa już coraz mocniej. Licznie przemykają po łąkach sarny, jelenie i lisy:   Sarenki z wizytą Przyleciały pierwsze pliszki siwe:   Pliszki przyleciały Na niebie wysoko krąży wyraźnie już zadomowiona w swym rewirze para jastrzębi. W przyrodzie znaczne ożywienie. Przedwczoraj rano z lasu wyszło stado liczące ok. 30 jeleni, czyżby przepłoszone przez wilki?… Marcowe już w końcu roztopy powodują, że śnieg […]

Czytaj

Lodowe girlandy

Kiedy po kilku dniach roztopów wraca silny mróz – w Bełczy opada poziom wody, a na wynurzonych, mokrych gałązkach, kamieniach i pniach ściekająca i zamarzająca woda tworzy fantazyjne, bajkowe girlandy z lodu… Ich niepowtarzalne kształty i formy naprawdę zadziwiają: Lodowe girlandy film   Więcej zdjęć w albumie: Lodowe girlandy

Czytaj

Luty – przesilenie zimy…

Bardzo często granica pogodowa w naszej okolicy w lutym układa się nie na głównym grzbiecie Karpat, ale na północ od nas,  na paśmie Petrosa, Bani Szklarskiej i Jawornika oraz na paśmie Bukowicy, nad którymi widać czasem piękny wał fenowych chmur (pierwsze zdjęcie).  W naszej dolinie króluje wtedy błękit nieba, słońce i lekka odwilż, na północ od tego pasma chmury i szaruga… Nocą wraca mróz, przy wygwieżdżonym niebie dość tęgi… […]

Czytaj