Feeria jesiennych barw…

Nawet krótki spacer wokoło naszej chaty pozwala nasycić oczy pieknymi barwami jesieni i obejrzeć jak nasi sąsiedzi bobry szykują się do zimy:

Czytaj

Złota jesień

Jesienna zaduma i jesienne złote kolory… Pora na fotograficzną przygodę i odpoczynek w ciszy i spokoju dzikiego Beskidu. Zapraszamy! Jak co roku przypominamy najlepsze zdjęcia barw jesieni wykonane przez nas w dolinie Lipowca i Czeremchy począwszy od 2007 roku w albumie: Beskidzka nostalgia

Czytaj

Przymrozki, idzie sroga zima…

Od kilku dni towarzyszy nam piękna słoneczna pogoda a drzewa są coraz bardziej zabarwione jesiennie. Nad ranem gęste mgły i przymrozki malują trawę i dach szronem na biało. Na niechybnie nadchodzącą zimę jesteśmy gotowi: pod ścianami ułożone bukowe drewno, a w domu kończymy w tym tygodniu instalację centralnego ogrzewania. Będzie w chacie ciepło! A to ważne bo wszelkie znaki w przyrodzie sugerują, że zima w tym roku będzie długa i ostra: pszczoły […]

Czytaj

Ziemowity

W połowie września, jak co roku, pięknie zakwitły na okolicznych łąkach ziemowity. Oto garść zdjęć tych jesiennych braci krokusów:

Czytaj

Sierpniowe niebo

Sierpniowe niebo… Stare porzekadło mówi, że „od Św. Anki” (26 lipca) „chłodne wieczory i ranki”.  W górach powoduje to inwersję temperaturową. Chłodne powietrze spływa w doliny co sprzyja świetnej przejrzystości i dalekim panoramom. W dzień upalne niebo jest koloru głębokiego błękitu, a chłodne, wygwieżdżone noce pozwalają na wyjątkowe, niesamowite wręcz obserwacje nieba. Na zdjęciach Marcina Stańczyka wygląda na to, że Mleczna Droga zaczyna się w Gutkowej Kolibie… Mamy […]

Czytaj

Kwitną łąki…

Z racji prowadzonych bardzo intensywnie prac przy urządzaniu naszej chaty nie bardzo mamy czas na robienie zdjęć i podziwianie otaczającej nas przyrody. Jednak przypominamy najlepsze zdjęcia z ubiegłych lat. I zapewniamy że w czerwcu warto odwiedzić łąki w Beskidzie! Zapraszamy do obejrzenia albumów a najlepiej do odwiedzenia nas w realu: Czerwcowa łąka Kwitnące łąki/Flowering meadows

Czytaj

Maj w Beskidzie

Maj w naszej lipowieckiej dolinie to soczysta zieleń liści, kontrastująca z białymi kwiatami drzew i krzewów: czeremchy, tarniny („torni”), czereśni oraz zdziczałych, pozostałych po łemkowskich gospodarstwach drzew owocowych: jabłoni, gruszy i śliw. To zapach koszonej trawy, kwiatów i mokrej, rozgrzanej słońcem ziemi. To derkające prawie bez przerwy derkacze i bociany: biały i czarny pasące się na coraz bardziej ukwieconych łąkach. To pierwsze zakwitające storczyki. To sarny i jelenie schodzące z lasu na łąki […]

Czytaj

Wokół domu majowo…

Wokół domu maj – co tu opowiadać, popatrzcie:

Czytaj

Żurawie, bociany i czajki powróciły!

Wydłużona zima sprawiła, że przylot żurawi znacznie się opóźnił. W pierwszej połowie marca widać było nadlatujące z południa tylko niewielkie klucze gęsi i łabędzi.  Aż wreszcie 22 marca niebo dosłownie pokryło się setkami żurawi, które formowały lecące jeden za drugim, ogromne klucze, liczące każdy po 300-400 ptaków! I głosiły radośnie i głośno swym klangorem, wszem i wobec, że po dłuuuuuugiej nieobecności, nadeszła do nas wreszcie wiosna! […]

Czytaj

Wreszcie przedwiośnie

Po długiej zimie z utęsknieniem wygadaliśmy stopnienia śniegu i zakwitnięcia lepiężnika białego – pierwszego wiosennego kwiatu w naszej dolinie. I wreszcie w połowie marca mogliśmy napisać na naszym fejsbukowym blogu: Śnieg w dolinie Lipowca pozostał już tylko w głębokich jarach i w miejscach, gdzie do niedawna piętrzyły się największe zaspy. Oczywiście widać go jeszcze sporo pomiędzy drzewami w lasach Kamienia (857), gdzie pozostanie pewnie do końca kwietnia, a w rozpadlinach nawet […]

Czytaj