Ostatnio odwiedził nas Długi z Beskidu. Szedł wraz z kolegą i psem na długą wędrówkę i zajrzał na chwilę na pogawędkę. Ich trasa biegła z Jaślisk do Lipowca i Czeremchy, następnie na Klin i z powrotem przez Tokarnię i Kamarkę do Jaślisk. Zobaczcie w jego pięknym albumie:

 „Impuls”

jak wędrówkę utrwalił w swym obiektywie, rejestrując napotkane ciekawostki.  Szczególnie ciekawie wyglądają napotykane po drodze architektoniczne zabytki łemkowskiej przeszłości: krzyże i kapliczki. Wiele z nich uratowała społeczna praca woluntariuszy nieocenionego  Stowarzyszenia Magurycz w 2001 r, kiedy to poddano większość z nich renowacji i rekonstrukcji. Oto jak wyglądały przed i w trakcie prac konserwatorskich:

Magurycz w Czeremsze – VIII 2001

Trasę gorąco polecamy wszystkim naszym gościom. Długiemu oraz Maguryczowi dziękujemy za udostępnienie zdjęć i zapraszamy ponownie!

Dolina Lipowca i Czeremchy - okiem wędrowca

Na zdjęciu krzyż na łemkowskim cmentarzu w Lipowcu (Fot. Długi z Beskidu)