Długie zimowe wieczory sprzyjają wspomnieniom. Huculszczyznę pokochaliśmy czytając tetralogię Stanisława Vinzenza „Na wysokiej połoninie”. Nic dziwnego, że przy Gutkowej Kolibie stoją drogowskazy z czasem przejścia na Popa Iwana… Latem 2002 r. wybraliśmy się tam całą rodziną, śladami bohaterów Vincenza, i zamieszkaliśmy w huculskiej chacie w Krzyworówni.

Oto zdjęcia całej naszej rodziny w huculskich strojach zrobione podczas tego pobytu:  Huculskie wspomnienia

A tutaj wspomnienia i refleksje z tej wyprawy: Śladami bohaterów Vinzenza

Wspomnienia z Huculszczyzny